Jakiś czas temu już wykonałam makijaż tego typu lecz bez opisu i wiele z Was pytało jak taka charakteryzację wykonałam i czym >>KLIK<<
Czego potrzebowałam:
*klej do rzęs
*podkład
*gąbeczka
*czarny eyeliner
*szary i fioletowy cień
*szminki w odcieniach czerwieni
*gliceryna
*duraline
Pierwszym krokiem było nałożenie kleju do rzęs. Wykorzystałam klej, który jest dołączony przy sztucznych rzęsach.
Następnie patyczkiem rozmazuję klej by po zastygnięciu nie było tylko jednej "fałdki". Chcę osiągnąć nieregularne kształty. Czekam aż klej trochę zastygnie.
Kiedy klej lekko podsechł robię podłużną dziurę. Tak jak widać na zdjęciu.
Kiedy stwierdzam, że klej jest prawie zastygnięty, sięgam po podkład i przy pomocy gąbeczki lekko pokrywam naszą całą "ranę".
Środek wypełniam czarnym eyelinerem. Można to zrobić cieniem czy czarną kredką.
Różnymi odcieniami czerwonych pomadek i płynu duraline zaczynam dodawać efekt wylewającej się krwi.
Cieniem fioletowym oraz szarym wykonuję efekt zasinień. Wcześniej używaną gąbeczką i pomadkami- robię stempelki co powinno dodać efekt krwiaków.
Kilka zdjęć
Dzięki za uwagę!
To byłoby na tyle.
Co myślicie?
Całussssy
Natalia

