Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cienie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2015

Make-up Atelier Paris T22- Paletka 5 cieni


 Hejka!


Nadszedł ten moment kiedy sie w końcu zebrałam za napisanie jakiegoś posta. Jak ktoś śledzi mnie na fanpage'u to wie czym to zaniedbanie bloga było spowodowane. Nie będę się zbędnie rozpisywać dlatego-do rzeczy!

Dzisiaj mowa bedzie o paletce Make-up Atelier Paris-T22. Dotąd nie miałam styczności z tą marką choć wiele pozytywów o niej słyszłam. Nie raz mnie kusiło by wypróbować cienie czy podkłady. 

Kilka słów o marce:

MAKE-UP ATELIER INTERNATIONAL MAQUILLAGE PARIS Francuska marka oferująca profesjonalne kosmetyki na szeroką skalę. Jej współzałożycielką jest znana wizażystka Helene Quille. Marka ta produkuje kosmetyki uwzględniając Jej długie doświadczenie praktyczne. Produkty dzięki temu są przyjazne dla Nas i ułatwiają Nam pracę. Aplikacja kosmetyków jest bardzo łatwa i prosta ze względu na jedwabistą konsystencję, a ich barwy, intensywność koloru i perfekcyjnie dobrane zestawienia są zniewalające. Już po pierwszym Naszym kontakcie z kosmetykiem jesteśmy z niego zadowoleni, jego lekkość i naturalność sprawiają, że nasze oczekiwania o jakości produktu zostają spełnione. Po aplikacji widzimy zadziwiająco piękne i subtelne rezultaty. Efekt jest nieskazitelny i zadziwi wszystkich. Firma posiada szeroką gamę kolorystyczną. Kolory cieni są zarówno matowe, satynowe jak i perłowe lub brokatowe. Natomiast różnorodność odcieni fluidów sprawia, że każdy z nas znajdzie kosmetyk stworzony właśnie dla siebie.

Paletka wykonana jest z dość solidnego plastiku. Dzięki przezroczystemu wieczku wiemy jakie kolory znajdują się w palecie. Wielkość wkładu jest taka jak, np w Inglocie czy Kobo.


Zaczynając od lewej. 
Pierwszy cień to nieoczywista biel. Fantastycznie nadaje się do zaznaczania, rozświetlenia kącika wewnętrznego, obszaru pod łukiem brwiowym.
Następnie mamy kolor zbliżony do koloru skóry, znajdują się w nim lekko różowe tony. Świetnie nada się do makijaży ślubnych to wyrównania koloru powieki jak i rozświetlenia kącików.
Trzeci kolor to ciepły beż, toffi. Świetny kolor do zaznaczania załamania powieki jak i do makijaży dziennych.
Kolejny kolor to ciemniejszy ciepły brąz, który już ma więcej możliwości. sprawdzi się do przyciemniania kącików zewnętrznych, zaznaczania dolnej powieki. Do tworzenia bardziej wyrazistego makijażu oka.
Ostatnim kolorem jest chłodny, ciemny brąz. Tym kolorem możemy stworzyć smoky eye, stworzyć miękka kreskę by zagęścić linię rzęs oraz podkreślić brwi. Ten kolor bardzo mi przypasował do makijażu dziennego by lekko przyciemnić kąciki zewnętrzne. 

Jeśli chodzi o konsystencje, cienie są bardzo jedwabiste, miekkie.



Podsumowując. Paletka świetna, fantastycznej jakości, wodoodpornej formule. Makijaż wykonany tymi cieniami na bazie będzie w świetnym stanie aż do demakijażu. Niestety cena zniechęca (122zł) ale jeśli zajmujecie się makijażem nie tylko w swoim zakresie to warto swój kuferek wzbogacić taką paletką. Niekoniecznie w tej kolorystyce ponieważ mamy dostep do różnych kompozycji barw. Dokładnie 26 wariantów. Kosmetyki Make-up Atelier Paris dostaniecie na stronie  Ladymakeup.pl  



Makijaż wykonany tą paletką. Błysk dzięki wieżyczce Glazel Visage. 






Do nastepnęgo :)



poniedziałek, 14 października 2013

Glazel Visage- pierwsze podejście + recenzja

Jakiś czas temu dostałam wiadomość od firmy Glazel Visage, a dokładniej od bardzo sympatycznej Pani Karoliny, która w imieniu firmy zaproponowała mi współpracę. Oczywiście było to dla mnie miłym zaskoczeniem ponieważ wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach. Oczywiście się zgodziłam a dzisiaj przedstawię Wam pierwszy makijaż, który wykonałam głownie produktami, które otrzymałam od tej właśnie firmy.


Po otwarciu paczki pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę byłą paleta cieni a na niej wygrawerowany napis. To na prawdę miłe i uznaję to za wielki plus. Taka paleta moim zdaniem wygląda bardzo profesjonalnie. Co do zawartości- dużym zaskoczeniem było jaka wielkość mają cienie. Są mniej więcej dwa razy większe od standardowych wkładów, np cieni od Makeup Geek czy Inglot.
Pigmentacja tych cieni jest zniewalająca. Niewielka ilość cienia wystarczy by pokryć całą powiekę i kolor jest już w pełni nasycony. Bardzo dobrze sprawują się przy rozcieraniu. Lekko osypują się. Konsystencja cieni (matowych, takie posiadam) jest delikatna, jedwabista, powiedziałabym nawet delikatnie jakby kremowa. Opakowanie plastikowe w środku z lusterkiem.
Jedyną wadą jaką zauważyłam jest brak nazw czy numerków.



Eye shadow Terracotta- cień wypiekany. Piękny, mieniący się kolor miedzianego złota o równie świetnej pigmentacji. Konsystencja tego cienia jest powiedziałabym- mokra. Można stopniować intensywność koloru, poprzez dokładanie.

Krok po kroku


1. Jako bazy używam białej kredki, którą rozcieram palcem.
2.Czerwonym kolorem zaznaczam prawie całą powierzchnię powieki ruchomej, poomijając kącik wewnętrzny i zewnętrzny.
3. Granatem zaznaczam kącik zewnętrzny, wyciągając go lekko w kierunku skroni. Łącze z wcześniej nałożoną czerwienią.


 4. Kącik wewnętrzny pokrywam cielistym kolorem wpadającym lekko w kolor brzoskwiniowy. 
5. Pięknym błękitem, zaznaczam i rozcieram kolor granatowy. Kieruję się nieco do kącika wewnętrznego. Tak jak widać na zdjęciu.
6. Dolną powiekę pokrywam złotym, wypiekanym cieniem (Glazel) i granatem z drobinkami(Make Up For Ever). Przestrzeń pod łukiem brwiowym wypełniam cielistym cieniem z My Secret 512.


7. Maluję kreskę i wypełniam linię wodną żelowym eyelinerem MakeUp Geek Immortal.
8. Tuszuję rzęsy i przyklejam sztuczne.


Produkty których użyłam:

Cienie Glazel Visage, MUFE
Liner MakeUp Geek
Kredka Chanel do brwi
Rzęsy Ardell Demi Wispies
Podkład Revlon Colorstay
Puder sypki Manhattan 
Usta Glazel Visage Diamond Lipgloss nr 16


Recenzja pozostałych produktów pojawi się za jakiś czas kiedy będę mogła napisać o nich coś więcej;)
__________________________________________________





Do następnego

Natalia

 

Klik w serduszko ------> MakeUp Geek